środa, 4 grudnia 2013

Chodząc po Olsztynie zastanawiam sie czemu Ci ludzie sie nigdzie nie spieszą.Jeżdząc samochodem czuje sie jakby ktos wcisnal klawisz spowalniajacy...Tak jak niespelna 2 lata temu, gdy przyjechalam do Warszawy, czulam sie jakby ktoś wlączyl szybkie przewijanie...

Szukając miejsca po Świecie - znalazłam je powracając do korzeni ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz