Chodząc
po Olsztynie zastanawiam sie czemu Ci ludzie sie nigdzie nie
spieszą.Jeżdząc samochodem czuje sie jakby ktos wcisnal klawisz
spowalniajacy...Tak jak niespelna 2 lata temu, gdy przyjechalam do
Warszawy, czulam sie jakby ktoś wlączyl szybkie przewijanie...
Szukając miejsca po Świecie - znalazłam je powracając do korzeni ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz